Remont łazienki krok po kroku

Może nie koniecznie remont łazienki, a bardziej wykończenie w nowym budynku wielorodzinnym w centrum Łodzi ale starałem się dokumentować prace krok po kroku.

Stan zastany…

…to ściany wykończone wyślizganym tynkiem gipsowym. Główna rura kanalizacyjna na środku jednej ze ścian, dodatkowe narożniki zewnętrzne wynikające z kiepskiego zaplanowania obudowy kanałów wentylacyjnych i umiejscowienie grzejnika tzw drabinki na wysokości 1m. Architekt nie popisał się, choć może starał się bo instalacje wodno-kanalizacyjne i elektryczne zaplanował mniej więcej prawidłowo.

Sufit wykonany z podwójnej płyty gipsowo-kartonowej o podwyższonej odporności na ogień czyli GKF. Dlaczego? Jak się dowiedziałem – strażak miał jakieś zastrzeżenia i wszystkie sufity w mieszkaniach tak zostały wykonane.

Posadzki, chyba standardowo, wykonane w technologii pół suchego betonu z tzw mixokreta, maszynowe. Bez ogrzewania podłogowego i bez foto dokumentacji jak rozłożone są rury instalacji wody ciepłej i zimnej.

Przygotowanie podłoża pod układanie płytek.

Gruby papier ścierny, gradacji 40 i 60 na pacę i zdzieramy mleczko gipsowe z pow. tynków, tak by uszorstnić powierzchnię, zwiększyć przyczepność kolejnych warstw i zapewnić odpowiednią chłonność dla preparatu gruntującego czy warstwy hydroizolacji. Dalej to gruntowanie dwukrotne, najpierw rozcieńczonym preparatem Atlas Uni-Grunt i w miejscach gdzie nie będzie hydroizolacji druga warstwa już nie rozcieńczonym preparatem. Zabudowa pionu kanalizacyjnego i zestawu spłukującego wc z płyty GKBI na systemowej konstrukcji.

P1100560

Na zdjęciu widać już nałożoną hydroizolację w mokrej strefie, wokół umywalki i w miejscu przeznaczonym dla pralki. Tak samo jest w miejscu przeznaczonym dla kabiny prysznicowej i na zabudowie GKBI zestawu spłukującego wc. Oczywiście w narożniki wklejona taśma systemowa. Posadzka zabezpieczana będzie bezpośrednio przed układaniem płytek gresowych. Materiał tu użyty to Atlas Woder-W, oczywiście dwukrotnie.

Przy okazji – po zamontowaniu i zabudowie zestawu spłukującego wc okazało się, że gwintowane szpilki, na których wisi miska wc są zbyt krótkie, brakło gwintu nawet dla metalowej podkładki. Taki zonk. Producent popisał się inaczej, choć cały zestaw całkiem solidny.

P1100590

 

Układanie płytek

Skoro powierzchnię ścian mamy już przygotowaną to pora zająć się układaniem płytek. Rozplanowanie na ścianach, rozmierzanie, tak by w naroznikach wewnętrznych nie wychodziły małe docinki ale i tak by ściana zachowała symetrię. Podobnie i w pionie. Tu, wg mnie, ważniejszym jest by pod sufitem przycinana płytka nie była zbyt wąska. 

Ponieważ narożników tu co nie miara to i zaczynam od szlifowania/przycinania krawędzi płytek do kąta 45′. Płytki mają taki kształt, że musiałem je szlifować również w narożnikach wewnętrznych. Gdybym tego nie robił, fuga silikonowa wyglądałaby bardzo brzydko.

P1100565

szlifowane płytki do narożnika zewnętrznego, widać kształt płytki, przez który trzeba je szlifować i w narożnikach wewnętrznych

P1100572

tu widać szlif płytki do wewnętrznego narożnika

Kilkanaście płytek przygotowanych to można zabrać się za układanie. Zaprawa klejowa to Atlas Geoflex Biały. Nie chciałem używać przy tych białych płytkach szarego kleju, który mógłby (acz nie musiał, ale lepiej dmuchnąć na zimne) lekko przebarwić płytkę. Zabawy sporo, o cierpliwość trzeba się często modlić przy pasowaniu narożników zewnętrznych i wewnętrznych jednocześnie.

P1100568

widać dlaczego w tym miejscu najbardziej złorzeczyłem na archa – pasowanie narożnika zewnętrznego i wewnętrznego jednocześnie

P1100571

P1100574

a tak wyglądają złożone do siebie płytki w wewnętrznym narożniku, to przez ten widoczny kształt płytki trzeba je było i w tym miejscu szlifować

P1100592

tu narożniki na zabudowie pionu kanalizacyjnego i zestawu spłukującego wc

Po skończonych ścianach, czas na podłogę. Dwukrotna hydroizolacja (taśmy wklejone już wcześniej, przy zabezpieczaniu ścian) i terakota w rozmiarze 450x450mm więc tym razem zaprawa klejowa Atlas Geoflex Ultra. Płytki podłogowe szare to i na spokojnie można szary klej. Przy białym gresie pewnie poszedłby biały Atlas Plus.

Fuga i sikonowe dylatacje.

Układanie zaprawy fugowej to część pracy, którą jednocześnie nie lubię i kocham. Nie lubię bo trzeba jednocześnie się śpieszyć i być bardzo dokładnym. Kocham bo wiem, że koniec zlecenia i dzień Matki Boskiej Pieniężnej już blisko.

Ponieważ jadę całym systemem Atlasa to i z fugą nie może być inaczej. Atlas Artis w popielatym kolorze. Kolor to moja sugestia i inwestorom też przypadł do gustu. Nie jest to najłatwiejszy produkt do wykonania. Dość krótki czas pracy przy jednoczesnym wcale nie długim czasie wiązania zaprawy na ścianie. Oczywiście wszystko zależy od warunków – tu chwili nie było na zastanawianie się. Po kilku razach nauczyłem się i wodę odmierzam w górnej granicy. Kolejnego dnia spryskiwaczem lekko zwilżam całość.

Wszystkie wewnętrzne narożniki wypełnione silikonem, ściągnięte odpowiednią szpachelką, wygładzone. Oczywiście wcześniej spoiny oczyszczone z resztek zaprawy spoinowej.

P1100599

P1100598

 

P1100602

Montaże i zakończenie

Pora na pełny montaż jeszcze przede mną. Najpierw stolarz ma wykonać swoje zabudowy. Teraz tylko lekko przykręcona miska wc (szpilki wymienione i dopasowane), zamontowany już jest (choć jeszcze na zdjęciach nie widać) brodzik prysznicowy i kabina na nim. Pozostała umywalka, napłytkowe lustro i łazienkowe drobiazgi.

P1100604

P1100606

szklane płytki dekoru montowane na bezbarwny, neutralny silikon, blat umywalki będzie ok. 8cm poniżej ich dolnej krawędzi

P1100610

na zdjęciu widoczny fragmencik ościeża drzwiowego z wklejonym paskiem płytek – zostawione 9cm ościeża na zwykłą, przylgową ościeżnicę

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *